Najnowszy film Tima Burtona to wydaje się ekranizacja drugiej z powieści Lewissa Carolla. Oczywiście odpowiednio przystosowana do umysłów współczesnego nastoletniego odbiorcy. Alicja jest wybrańcem mającym uratować świat. Szalony kapelusznik nieco scizofrenicznym fechmistrzem. A wszystko doprawione mrocznymi nieco surrealistycznymi animacjami aby na film mogli pójść też dorośli.
Niestety jako film przygodowy Alicja jest zwyczajnie nudna i infantylna. Wielkie nazwiska nie mogą tego zmienić. Efektów 3D również jest niewiele. Jak na Tima Burtona płytko i bez polotu. Szkoda...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz